Prowadzenie bloga wywoływało u mnie mieszna uczucia. Bo z jednej strony: pamiętniki to domena dorastających nastolatek, które szukają zrozumienia, z drugiej – wymaga to pewnej dozy odwagi i ekshibicjonizmu. No i oczywiście opiera się na wewnętrznym przekonaniu, że ma się coś do powiedzenia. Coś na tyle istotnego, że warto zaśmiecać te przeładowaną idiotycznymi tekstami infosferę, w nadziei bycia znalezionym przez parę osób, które mają podobne poglądy.
O czym więc ma tutaj być.
- o uczeniu siebie i innych
- o sieci jako platformie komunikacji
- o funkcjonalności, dostępności oraz tworzeniu związków (oczywiście www)
- o architekturze informacji
- i o wszelkich nowościach związanych z komunikacją człowiek-maszyna-człowiek
Tyle wstępu, następnym razem już na poważnie.
22 sierpień 2006 o 5:22 pm
Hej Ekspansywny!
Przypadkowo wpadlam na Twoje zapiski. mam nadzieje na ich kontynuacje, chociaz z tego co widac troche sie ociagasz… przede wszystkim interesuje mnie temat komunikacji czlowiek-maszyna.